Out of order until further notice.
Nieczynne do odwołania.
To już druga kartka z Finlandii. Ale język fiński stanowi dla mnie barierę nie do pokonania i pomimo różnych prób wyszukania w sieci idei tej kartki, czy serii, nie dotarłem do wyjaśnienia. Ileś podobnych obrazków odnalazłem, nawet z tłumaczeniem na angielski tekstów na nich umieszonych, przez co domniemywam ich humorystyczny charakter. I tylko tyle.
Pierwsza kartka tego dnia przyszła z Illinois, tuż przy granicy z Missouri. Z informacji przekazanych przez nadawczynię wiem, że ta Indianka pochodzi z południowo-zachodniej części Stanów Zjednoczonych. Wprawdzie prawdobodobnie zostało przedstawione miejsce wybitnie dla turystów, ale tkanie koszyków ma mieć tam nadal miejsce.
Ta kartka bardzo mi się spodobała. Od pierwszego wejrzenia ;) Prezyzyjnie dobrane zdjęcie na pocztówkę. Piękna panorama miasta z ciekawej perspektywy. W sam raz na piękną pocztówkę. Aż samemu chce się zobaczyć to miejsce.
To druga z kartek, które otrzymałem tego dnia. Ta przyszła z Norwegii. Cztery bardzo wesołe żaby. Pocztówka pełna entuzjazmu :)
Pierwsza kartka z Finlandii. Widok jakby morze gór, jakby przewalały się fale morza gór. Laponia. Chciałbym usłyszeć tę ciszę i tę nie ciszę. Tego brakuje na zdjęciu. Tego, jak słychać te góry.