Out of order until further notice.
Nieczynne do odwołania.
Nie widziałem nigdy ani kawałka Muru Berlińskiego. Dwadzieścia lat temu miałem jedenaście lat, chodziłem do piątej klasy szkoły podstawowej. Pamiętam oba niemieckie państwa: NRD i RFN, jak dziwiłem się czemu Niemcy mają dwa. To wówczas było dla mnie niejasne. Przypominam sobie informacje z telewizji o wydarzeniach związanych z burzeniem tego Muru. Gdzieś to do mnie docierało, ale na pewno wówczas nie rozumiałem wagi tego, co się działo. Wyraźniej odbierałem wydarzenia w Polsce.
Piękne bawarskie miasto. W jego historii podkreśla się bombardowanie pod koniec II wojny światowej. Ale miasto odrodziło się. Opis z tyłu widokówki mówi:
Alte Bischofsstadt, am schönen Main gelegen.
Pulsierende Haupstadt Unterfrankens.
Oto druga widokówka, która wprawdzie została wysłana do mnie z Niemiec, ale jest pocztówką z Danii. Na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że jest to kartka jakiegoś ośrodka. Jednak. Przyznam, że trochę wymęczyła mnie ta pocztówka, zanim dotarłem do idei za nią stojącej. A ta jest bardzo ciekawa.
Dortmund - metropolia Zagłębia Ruhry w Niemczech. Na widokówce nie umieszczono nawet najkrótszego opisu prezentowanych na niej miejsc.Ciekawe na tej pocztówce jest natomisat wyróżnienie Friedensplatz - centralnego placu Dortmundu.