Out of order until further notice.
Nieczynne do odwołania.
Miś zmęczony płaczem zasnął. A była to pierwsza noc nowego roku. I otrzymał sen. Śnił o biedronce (proszę nie pytać mnie dlaczego o biedronce). Z pobieżnego przeglądu dostępnych senników w sieci (w zasadzie wystarczą dwa pierwsze z brzegu, reszta powtarza) można dowiedzieć się, że misia w najbliższej przyszłości czekają najpiękniejsze chwile w życiu. Czyli co?
Słowa te wypowiedział Andy Warhol.
W przyszłości każdy będzie sławny przez piętneście minut.
Przytoczone zostały na drugiej stronie tej pocztówki, która przedstawia Mao Tse-Tunga. Pewnie bardziej by pasował tutaj któryś z "Cytatów z Przewodniczącego Mao" (po zachodniemu "Mała czerwona książeczka"). Znalazło się tam
jego zdjęcie, które posłużyło Warholowi do stworzenia serii portretów chińskiego przywódcy.
Trochę jestem zły na te "wyskakujące okienka", które przesłoniły widok Niżnych Tatr. Chodziło jednak wyraźnie nie tylko o same góry, ale o pokazanie na ich tle kilku ciekawych miejsc na Słowacji.
Przyznam, że w jedną z pierwszych rzeczy, jakie rzuciły mi się w oczy, była wąska ścieżka szlaku. Każdy, kto był w górach, wie o co mi chodzi. Od razu poczułem się, jakbym tam był. Tym bardziej na wysokości, na której można znaleźć się ponad chmurami.
Tutaj mamy angielską ciekawostkę. Tak oto byli odziani żeglarze pływający dawniej po tamtejszych kanałach.
Ten miś nazywa się Tatty Teddy i ta kartka uświadomiła mi, że spotykałem się w Internecie z obrazkami go przedstawiającymi. Podpis w moim jak najbardziej luźnym tłumaczeniu brzmi następująco:
Na mnie nie bądź zły
Ja mam w nosie pchły
Weźmy się za łapki
Posyłając mapki
Oto żartobliwa inauguracja francuska. Pani potraktowała fakultatywnie zajęcia z nauki zatrzymywania się i teraz woła, by w imieniu prawa ją aresztować. Nie wiem czemu w tym miejscu przypomina mi się nieodżałowany Louis de Funès.